fbpx

Recenzje

Autor: Jakub Jałowiczor

Z manipulacją najróżniejszego rodzaju stykamy się cały czas. Reklamy, tytuły gazet, działania polityków – wszystko to ma skłonić nas do czegoś, z reguły do wydania pieniędzy. Jak to wszystko działa i jak się przed tym bronić? Marcin Niewalda w krótkiej książeczce „Metody manipulacji XXI wieku” opisał i zanalizował nowoczesne sposoby robienia ludziom wody z mózgu.

Jest w tym opracowaniu sporo oczywistości, ale jest też parę rzeczy, o których nie wiedziałem. Są i takie, o których ktoś czasem wspominał, ale warto je zobaczyć na własne oczy – przykładem jest zdjęcie Lecha Kaczyńskiego z meczu z Austrią, na którym pokazano prezydenta trzymającego szalik tyłem do przodu. W książce widzimy prawdziwą serię zdjęć. W ogóle liczba przytoczonych przykładów jest spora i to duży atut „Manipulacji”.

Czasem tylko autor niepotrzebnie podaje jako pewniki rzeczy mocno dyskusyjne. Jego zdaniem mówienie o zamachu w Smoleńsku to manipulacja mająca na celu odciągnięcie uwagi od zaniedbań podczas organizacji lotu, które były rzeczywistą przyczyną katastrofy. Trudno to udowodnić, w końcu zaniedbania nie pocięły wraku i nie zostawiły na nim śladów materiałów wybuchowych. Skoro już poruszamy wątek śmierci Lecha Kaczyńskiego, może lepiej byłoby zająć się serią tekstów o 36. specpułku. Na moje oko właśnie trąbienie na prawo i lewo o błędach w szkoleniu pilotów było próbą odwrócenia uwagi od rzeczywistych przyczyn katastrofy. Nawet jeśli takie błędy były, to i tak umiejętności kapitana mają małe przełożenie na to, jak zachowa się maszyna po eksplozji.

Nie ma się co łudzić, że jesteśmy niepodatni na manipulację, ale z drugiej strony to, że jesteśmy podatni, to też nie koniec świata. Taki jest morał tej książki i pod tym mogę się podpisać obiema rękami.

Źródło: „Tygodnik Solidarność”

Zostań członkiem Klubu Wydawnictwa Fronda:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie mojego adresu e-mail zgodnie z regulaminem.

email marketing powered by FreshMail