fbpx

Recenzje

Ośmieszanie czy wręcz atakowanie katolików zwykle wynika z wręcz porażającej ignorancji w dziedzinie rzeczywistej nauki Kościoła. Przykłady można mnożyć. Najczęściej jest to jednak wina samych katolików.

Niestety, nader często nie umiemy naszych przekonań bronić, uargumentować, wyjaśnić dlaczego opowiadamy się np. za czystością przedmałżeńską, a przeciw in vitro i aborcji. Nie umiemy też przekonywać innych, że warto – jak my – być katolikami. A przecież żeby mieć tzw. „poglądy Kościoła”, nie trzeba być nawet osobą wierzącą. Często bezwiednie przyswajamy jako swoje stereotypowe myślenie o katolikach jako osobach skazujących się na nudne życie w ciągłych samoograniczeniach, bez prawa do radości i szczęścia. Jeśli choć trochę odnajdujemy siebie w tym opisie, warto sięgnąć po wydaną właśnie przez wydawnictwo Fronda książkę „Katolik ofiarą?. Jest to kontynuacja książki „Katolik frajerem?”, w której podjęto m.in. pytania o to, czy katolik to „dewot” i „sztywniak”, czy będąc celebrytą, można głosić naukę Chrystusa, czy zarabianie pieniędzy i robienie kariery musi być grzechem i jak korzystać z uroków tego świata w zgodzie z wiarą (…).

Źródło: Tygodnik Idziemy 23/30 grudnia 2012r., s.24.

Zostań członkiem Klubu Wydawnictwa Fronda:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie mojego adresu e-mail zgodnie z regulaminem.

email marketing powered by FreshMail