fbpx

Recenzje

Ciekawie i przekonywująco o mediumizmie i okultyzmie. Nawet dla największych sceptyków. Paweł Górniak. Czerwiec 2013.

Historia, o której mowa wydarzyła się naprawdę. Zdanie, które zwykle podgrzewa temperaturę opowieści, tutaj dodatniekroczkowo zmienia punkt odniesienia czytelnika. Lektura bowiem, w pewnym sensie wymusza na odbiorcy akceptację dla istnienia świata „pozazmysłowego” – duchów, aniołów, umiejętności dostępnych tylko dla wybranych. W miarę zagłębiania się w lekturę, fakty te stają się oczywistością i nawet zatwardziali sceptycy poczują siłę tego przekonania.

Historia, jak wspomniałem, autentyczna. Bohaterką, jak najbardziej współczesna, 37-letnia mieszkanka Warszawy, zawodowo zajmująca się sztuką. Tyle szczegółów – sama autorka celowo bowiem strzeże swej anonimowości. Przyjmując pseudonim Rose Marry – nieprzypadkowo z TEGO filmu Romana Polańskiego opisuje, jak na skutek inicjacji lucyferycznej (swego rodzaju paktu z szatanem dającemu ponadnaturalne zdolności) jej pradziadka, z pokolenia na pokolenie przekazywane się w jej rodzinie te uzdolnienia.

W opowieść wplata się wątek ojca Rose Marry, który również obdarzony pozazmysłową mocą od dawna mieszka za oceanem. Po wiadomości, że umierający ojciec pragnie spotkania z od lat niewidzianą córką, ta wyrusza w na spotkanie z nim. Nie będzie to jednak zwykła wizyta po latach…

Książkę czyta się jednym tchem. Wciąga. I nawet najwięksi sceptycy będą zaskoczeni z jaką łatwością autorka czyni wiarygodnymi fakty, które ci kazaliby włożyć między bajki. Polecam, lektura daje do myślenia.

Źródło: MAGAZYN TU I TERAZ

Zostań członkiem Klubu Wydawnictwa Fronda:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie mojego adresu e-mail zgodnie z regulaminem.

email marketing powered by FreshMail