fbpx

Recenzje

Fronda 67 Twitter Facebook Pinterest Email

Autor: Kamil Łuczak

Najnowszy numer Frondy (67) jest już od ponad dwóch tygodni w sprzedaży. Okładka na początku raczej nie przyciągnęła mojej uwagi, ot na pierwszym planie małpa wychodzi człowiekowi z głowy. Niemniej niezależnie od tego, czy komuś okładka się podoba czy nie, do numeru warto zajrzeć.

Wiele miejsca zostało poświęcone rozwojowi ideologii równouprawnienia w odniesieniu do homoseksualistów. Andrzej Margasiński przedstawia obszerne kalendarium wydarzeń, jakie zaszły od opublikowania słynnego raportu Kinseya w 1948 do dzisiaj w świecie polityki oraz kultury. Autor rozprawia się również z wieloma tezami środowisk homoseksualnych oraz im podobnych, które postulują, iż od orientacji homoseksualnej nie można się uwolnić, że jest ona np. uwarunkowana genetycznie. Przytoczone zostały również badania statystyczne, biologiczne oraz społeczne, wskazujące na to, że wiele wyników, które przeniknęły do opinii publicznej to przypuszczenia bądź ewidentne zafałszowania. To ostatnie stwierdzenie wprawia w zdumienie, gdyż o tym, że udowodniono fałszerstwa czy brak właściwego metodologicznego aparatu przy przeprowadzaniu badań nie jest powszechnie znane. W artykule nie brakuje odnośników do fachowej literatury dostępnej w Internecie na stronach poważnych biuletynów naukowych, gdzie ukazywały się raporty z badań.

Kolejną kwestią poruszaną w tym numerze jest pytanie o pochodzenie człowieka. Wydawać by się mogło, że przypuszczenie Darwina dotyczące ewolucji jest mocno zakorzenione w świecie nauki, przyjęło się nawet mówić o teorii ewolucji, a nie hipotezie. Ojciec Michał Chaberek OP prezentuje najpierw stanowisko Kościoła Katolickiego w tej sprawie, wskazując na niezrozumienie dokumentów Kościoła oraz pewne zagubienie w domysłach, następnie rozmawia z przedstawicielami Discovery Institute w Seattle: z filozofem społecznym, z biologiem oraz redaktorem naukowym pochodzenia żydowskiego. W kolejnych artykułach możemy dowiedzieć się, jakie badania biologiczne są postulowane przez naukowców, aby potwierdzić lub ostatecznie odrzucić ewolucję oraz pochodzenie człowieka od małpy. Wbrew pozorom nie jest to takie proste, gdyż do dzisiaj nie dysponujemy odpowiednim materiałem dowodowym. Naukowe wnioski opierają się na prawdopodobieństwie, podobieństwie organizmów żywych oraz na kilku znalezionych szkieletach ludzi prehistorycznych. Ciekawą kwestią jest samo podobieństwo organizmów żywych, które może być złudne, np. fakt, iż istnieje beznoga jaszczurka przypominająca wyglądem węża nie świadczy o jej bliskim pokrewieństwie gatunkowym z wężami. Oczywiście w tekście znajdują się zdecydowane lepsze przykłady niż ten.

A oprócz tego w numerze: pytanie o to, dokąd zmierza kultura w obecnym świecie, rozważania o konsekwencjach eugeniki – świetny artykuł Tomasza Terlikowskiego oraz o męczenniku Cristiady – bł. José Luis Sánchez del Río. Dodatkowo w kwartalniku znaleźć można wywiad z ojcem niepełnosprawnej Zuzi, który mówi o tym, jak bardzo człowiek współczesny może się mylić w odrzucaniu ludzi niepełnosprawnych. W najnowszej Frondzie oczywiście jeszcze mnóstwo innych artykułów. Warto sięgnąć po ten numer i przekonać się, że merytoryczna dyskusja na tematy trudne jest możliwa na bardzo wysokim poziomie, czego mnie osobiście tak często brakuje w rozważaniach na temat in-vitro czy eugeniki.

Źródło: BOSKO.PL

Zostań członkiem Klubu Wydawnictwa Fronda:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie mojego adresu e-mail zgodnie z regulaminem.

email marketing powered by FreshMail